Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Postępowanie cywilne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Postępowanie cywilne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 maja 2013

Meandry doręczeń sądowych


    Problematyka doręczeń pism procesowych może wydawać się na pierwszy rzut oka prosta i przyjemna. Wszak to jedynie odebranie konkretnej przesyłki od znanego nam listonosza. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy jak istotna jest to czynność dla naszej sytuacji procesowej. Jeśli dostarczono nam pismo, to znaczy, że się z nim zapoznaliśmy, a przynajmniej mieliśmy taką możliwość. A skoro znamy treść pisma to możemy się do niego ustosunkować. I tutaj z prostego i przyjemnego tematu przechodzimy do tematów o wiele poważniejszych.

    Od chwili doręczenia nam pisma rozpoczynają bieg liczne, istotne terminy procesowe, w tym najistotniejsze dla zwykłego użytkownika wymiaru sprawiedliwości - terminy odwoławcze (do sprzeciwu od nakazu zapłaty, do złożenia zarzutów od nakazu zapłaty, do sprzeciwu od wyroku zaocznego etc.).

    Przepisy proceduralne przewidują kilka form doręczeń. Nie może nas dziwić fakt, że brak aktywności strony postępowania w podejmowaniu pism procesowych musi w pewien sposób negatywnie wpływać na jego sytuację procesową. Nie można dopuścić do sytuacji, w której dochodziłoby do zahamowania postępowania, zbędnej zwłoki. Instrumentem zapobiegającym takim zjawiskom jest tzw. fikcja doręczenia. Pozorna, klasyczna dla procesów sądowych i administracyjnych instytucja, która wciąż budzi emocje zwykłych obywateli.